28.07.2004 :: 11:52 | Link | Komentuj (5)
Nastała wiekopomna chwila...powstalo nowe zycie...
28.07.2004 :: 20:46 | Link | Komentuj (4)
Panowie i Panie...
oto nadszedl czas aby dodac note z prawdziwego zdarzenia,rozdziewiczyc ten moj maly blog...tylko jak to zrobic??jest narazie taki czysty,schludny,nie zapaprany pajeczna platanina moich mysli...nie chce pisac o dzisiejszym dniu...bo nic nie przyniosl...
czekam sobie spokojnie na wesele brata...potem siem zobaczy jak bedzie...:]
29.07.2004 :: 12:05 | Link | Komentuj (2)
Ja towarzyszka anna r. zostalam nimniejszym poproszona przez towarzysza michala r o pozostanie w lokum znajdujacym sie na ul. x nr x aby moc sprawowac kontorle nad zaistniala sytuacja,pod nieobecnosc wyzszej instancji.
Jestem w pelni swiadoma ze jest to sprawa najwyzszej wagi i w zwiazku z tym jestem niezwykle szczesliwa ze moglam dolozyc wszelakich staran do powodzenia w naszej wspolnej sprawie...
Z powazaniem towarzyszka anna r.
(a teraz tlumaczenie...mowiac wprost i po ludzku musze k...a siedziec w domu bo moze zadzwonic facet z ubojni ...podsumowujac LOL,ale cosh ja biedna najmlodsza moga na to poradzic...dzieci i ryby glosu nie maja chlup chlup [ale ja jako dziecko biol-chem'u wiem ze rodzice klamia bo ryby wydaja dzwieki tylko w tonach nie slyszalnych dla ludzi...i porzumiewaja siem miedzy soba bardzo sprawnie chlup chlip chlup]....:D:D
30.07.2004 :: 01:27 | Link | Komentuj (2)
czas na nocne bajdurzenie do pamietniczka...moj drogi pamietniczku etc etc...e nie...co to,to nie..wiec stwierdzam nocna pora,ze "weselna bieganina" dotknie mnie dopiero jutro...za pewne nie bede narzekac na brak zajec...i nude...choc podobno madrzy ludzie sie nigdy nie nudza...hym...no cosh...wszystko jest wzgledne gdyz jak ogolnie wiadomo all zalezy od punktu widzenia a ten od punktu siedzenia...a ten zapewne od tego czy cos nas gniecie w dupe czy nie...nie wazne...bo ta nota zaczyna siem robic o niczym...w sumie od poczatku taka byla...hah...to swiadczy o jednym...najwyzsza pora isc palulu...tia...wiec...dobranoc...
30.07.2004 :: 21:44 | Link | Komentuj (1)

"Noc, ciemność, pełnia księżyca
Nagle słychać huk, trafiła błyskawica w nasz grób
Pękł na pół, na dole widać jak leży mój trup
O Boże Co sie stało?"
K44 "
Ksiega tajemnicza prolog"
"Nasze mozgi wypelnione sa maria"
"Bo dzis jest pelnia i kazde zyczenie sie spelnia:Yaro

30.07.2004 :: 21:49 | Link | Komentuj (2)

miam miam miam miam........do skonsumowania na sniadanko....:]:]

31.07.2004 :: 08:16 | Link | Komentuj (1)
co to jest zboczenie??Odp:Wstac o 7 3(pare) w sobote rano...
My zjednoczona partia skrytych ogorkozercow balonom mowimy glosno NIE!!!i jeszcze raz NIE!!!
od wczoraj rece smierdza mi lateksem :](tylko bez podtekstow prosze...)dmuchanie bylo przyjemne bo sprezarka{bez podtekstow...nie doszukiwac siem cholera)...ale wiaz sobie to ciulstwo powodzenia!!!:P:P:P
zraz do tego jeszcze dojdzie najazd przybyszow z innych ukladow solarnych...przyjezdza rodzinka...buhahahhahahbuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
i bedzie stypa eeee tzn wesele...:p


* * *
By Artmina

O mnie:
imię:anka
pobytu na ziemi :lat 19
miejsce bytowania : kielce


gg

księga gości
Archiwum
2008
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec


gałązki
blog Justyś
blog Oli
blog Bellatrix
blog karysia
blog wydera
muza:
strachy na lachy
the doors
inne:
joemonster
wośp


hakol acher kulam jaszar