czas na notke swiateczna...coz swieta swieta i zaraz bedzie po swietach,ale trzeba sie jakos 3mac...planow na sylwka brak...owszem byly tak owe,ale poniewaz nie ma juz zwiazku nie ma juz planow-cos sie przekmini z moim karysiatkiem...nie mam ochoty w tym roku sie zapic na max-zadna mi z tego radocha,a teraz siedze sobie przed kompem i pisze te bzdury,mylsac o jutrze o wigili,o pasterce o szukaniu furtki,o tym co moze przyniesc nowy rok,o tym co mam w planach i czy one sie zmaterializuja...
wszystkiego najlepszego wszytskim !!!




Tak napisali inni:
24.12.2004 :: 01:08 :: 80.55.215.2

Hubert

Aniu, właśnie teraz wróciłem z wycieczki. Byłem ze znajomymi, jeździliśmy sobie po kielcach. Zakrapialiśmy się alkoholem i wydawało się cudownie. Siadłem sobie przed kompem bo niekiedy on jest dla mnie jak narkotyk. Wszedłem na ten oto adres i tak sobie przeczytałem co napisałaś w notce, że aż mnie natchnęło by dodać swoje zdanie. Życie jest piekne i na tym zakończe, nie ma co planować, urodziliśmy sie mimo naszej woli, więc nie zmieniajmy przebiegu naszego przeznaczenia, szanujmy wolność i doceniajmy niewolnictwo. Pozdrawiam Cie i wszystkich znajomych a także życze Wesołych Świąt, no i nadchodzącego nowego roku 2005. Kto wie, może doczekam i będę mieć przyjemność życzyć Wam roku 2006. Tego narazie nikt nie wie, wiem tylko że, teraz czuję sie jak w niebie. Pozdrawiam po raz kolejny i żegnam Was, nie ma już nas :(
23.12.2004 :: 18:20 :: 217.96.23.2

oluska

Wsio naj na Święta :**
23.12.2004 :: 18:05 :: 83.26.222.245

zakrencik

na pewno cos sie na sylwka znajdzie! przeciez nie wypada tak po prostu w domu siedziec!!!
Ownlog.com :: Wróć