ogólnie to odechciewa mi sie prowadzic tego bloga,nie chce mi sie pisac not,ktore tak nota bene zrobily sie czerstwe,ale jednakze musze wylac z siebie ta jenda rzecz i pozosatwic ja tutaj mam nadzieje,ize przez to jeszcze bardziej mi ulzy,wiec nastapil koniec mojego 1,5 miesiecznego ziwazku...rozpierdolil sie poprostu,kolo sie nie odzywa od tyg. ale w sumie cieszy mnie to ,ze stalo sie to teraz a nie za jakies 3 msc bo potem znoof byloby 5 roku odpoczynku i leczenia ran a tak to mam jeszcze ciagle energie i jestem w stanie dalej szukac,szukac az w koncu znajde.bardzo pomogle mi mamuska,duzo cieplych slow,uspokoilam sie i zyje i ciesze sie tym zyciem.juz sie nie mecze,nie przejmuje sie jesli nie puszcza cynka czy tam sms'a mam to w dupie jestem wolna wolny jestes ty mamy wolnosc i nie liczy sie juz nic!!!!!!!




Tak napisali inni:
Ownlog.com :: Wróæ