24.10.2004 :: 13:41 |
Link |
Komentuj (2)
odwolali mi kult...grrr...ale na szczescie jest przolozony na 20 listopada.zostal mi tydzien do polmetka,nie mam jeszcze gornej czesci stroju,ale dzis postram sie ja zdobyc,kupilam sobie spodenki...aj waj i w ogole i w szczegole...tak wogole to pewna panna i duzzym mniemaniu o sobie i mega wkurwiajacym charakterze dostala lekcyjke,ze nie jest ta najwazniejsza,leee lol...fajna miala mine jak mnie z karysiakiem zobaczyla w knajpie...a potem na kolanach micha,wezme sie za tego kola chociazby po to zeby ja wkurwic niech mi laska komplexow nie wkreca (po 1 piwie zreszta,musze przyznac ze ekonomiczna to ona jest...),a jak on sie z niej przepieknie zbiaj poprostu milo sluchac...uczyl mnie grac w bilard,tylko,ze ja nie trafiam w bile....:D i to nie przez alkohol.tego mi bylo potrzeba-takie male dowartosciowanie (jak przezemnie-objal mnie i celowal w bile :P)i o muzie sie da z nim pogadac...hymm i chyba pojdzie na nasz polmetek...no ogolnie milo podobaju mi sie to i jak on ja cudownie olewa...no poprostu cudo byleby tak dalej...
KAZIU ZDROWIEJ NAM!!!
* * *
By Artmina