![]() |
| noteczka na dzis...mialam sie uczyc hybrydyzacji,ale do dzieciaka zaczeli przychodzic jacys ludzie i dupa z tego wyszla...potem jeszcze spotkalam ex...dobry news jest jeden moze bede miec mieszkanie na kult,alei tu sie pojawily problemy w postaci kosztow i rob czleku co chcesz starj sie ,ale i tak wiatr w oczy... |
| Tak napisali inni: |
| 03.10.2004 :: 17:52 :: bwa115.neoplus. martusia o fuj... hybrydyzacja jest paskudna... ja się właśnie dzisiaj jej uczyłam...:P sorry, ze mnie tak długo tutaj nie było... mam nadzieje, że mi wybaczysz... :* |
| 03.10.2004 :: 15:16 :: aar130.neoplus. Bellatrix A ja miałam imprrrezę ze Smirnoffami w roli głównej :)I tak nostalgicznie było... lalki, lustra, perfumy... Tak dziwnie... Pozytywne samozakręcenie. Faza różowych słoni. Żółte puszyste smoki i muzycy grający bez względu na wszystko... aaah... |
| Ownlog.com :: Wróć |