01.01.2005 :: 17:51 |
Link |
Komentuj (3)
pierwsza notka w nowym roku (oby byl lepszy od poprzedniego,zreszta byc musi :P)hymmm sylwestre w nowym dziwnym gronie...byl taki sobie wzgledny jakby patrzec pod katem zmeczenia to nawet niezle wypadl...jednak to nie moi znajomi nie moja klima...chalupa lux,cudnie urzadzona i rzecz o ktoirej zawsze marzylam pokoj na poddaszu nie ma nic piekniejszego kiedys bede taki miec nawet jak bedie to za 20 lat pokoj moich dzieci...
postanowienia noworoczne:
1 odchudzanie
2 wiecej czasu poswiecic nauce
(kurde ja jeszc ze spie...)
04.01.2005 :: 18:07 |
Link |
Komentuj (2)
czas na mala notke...notka bedzie dotykac spraw damsko meskich czyli jednego z moich celow,pewnego podboju bede pisac bardzo oglednie na wszelki wypadek gdyby te slowa mialy sie dostac w nie powolane rece i wykorzystane przeciwko mnie-sprawa jest taka ze on zaczal mi sie serio podobac i zaczynam sie bac co bedzie jak nie daj Boziu nic z tego nie wyjdzie,zaczelam to traktowac serio i tu jest lol...a poztym hymm nie umiem grac na dystans,nie wiem jak to bedzie wiele oznak na niebie i ziemii mowi ze bedzie dobrze,ale ktoz to wie...
05.01.2005 :: 21:00 |
Link |
Komentuj (1)
jutro czeka mnie ciezki dzionek na 1 h -spr chemia-nic nie umiem,2h-spr biol tez nic nie umiem...miluchno,a dzis mialam miec korki ale dziwne zrzadzenia losu sprawily ze nie dotarlam do celu(karysiak mial pewne przeczucia i one nie spalily na panewce)potem zakonnica w shopie w samym progu prawie na nia wlazlam-nic dobrego,no to trza bylo se lape podac i odtupac trochu,ale to nic nie dalo (moje przeczucia tez sie sprawdzily)spotkalam mojego ex w pelnym picu,debil smigal wzrokiem tak jak maly samochodzic niezbyt mu wychodzilo patrzenie mi w twarz ale jak to wiadomo debilem sie urodzisz to nic umrzesz...juz blizej weekendu niz dalej bardzo mnie to cieszy-piatek bronx,sobota sie jeszcze obaczy a w niedziele koncert i wosp(znoof nie udalo mi sie zalapac do sztabu)...ahh i wczorajsza rozmowa z matula wnioski jak bymm chciala to bym mogla zmienic szkole,coz ale inni nie sa w az tak dobrej sytuacji,a sama nie chce wiec nic,mamusia powiedziala,ze moge dostac fundusze na wyjazd do anglii-tylko nie wiem czy bede miala z kim jechac i spytala mnie jakie plany wzgeledm 18-moze mi dac hajs na wynajecie knajpy i to wszystko z wlasnej woli-dzien dobroci dla zwierzat-lol,a co do 18 to juz niedlugo sie szykuje 1 -jak to milo :]
06.01.2005 :: 21:09 |
Link |
Komentuj (2)
kurwa nienawidze calej tej waszej meskiej rasy za to ze tak bardzo ja kocham a potem tak bardzo przez to cierpie,nienawidze tego,ze sie angazuje,ze potem sie sama zameczam tysiacami pytan czy zrobialm cos zle,co on teraz myli,robi dlaczego sie spoznia,nienawidze was za to,ze nie moge was zrozumiec,ze kazdy z was jest poschizowany na inny sposob,za to ze musze zrozumiec te schizy,choc wy czasem nie chcecie zrozumiec moich,nienawidze was za to ze nie moge bez was zyc,nienawidze waszej prostoy pojmowania niekotrych rzeczy i tegi ze pewnych nie widzice,twego ze trzeba wam dac wszystko na tacy i pokazac wprost,nienawidze za kazda radosc ktora mi przynieslicie i za kazda lze,nienwidze was za to ze macie takie piekne oczy,ze potraficie byc czuli,ze mowicie kobiecie to co chce uslyszec choc nie zawsze jest to prawda,nienawidze was za wszystkie kobiety,ktore skrzywdziliscie i nienawidze wszystkich kobiet ktore was krzywdzily i przez ktore boicie sie okazywac uczuc i angazowac....................nienawidze tego swiata popierdolonych zasad :nie rob tego ,nie rob tamtego,nie pokazuj mu jak bardzo ci zalezy,nie badz za dobra bo cie skopia po dupie,sranie w banie,pierdu,pierdu,pokaz mu ze ci zalezy a potem sie odsun bo on jest zdobywca jak mnie to wszytskto wkurwia to tworzenie tej sztucznej pierdolonej szopki czy to rzeczywiscie jest magia -miedzy kobieta a mezczyzna czy tylko wytoworzone przez spoleczenstwo sterotypy,po chuj nam to wszystko ta cala gra??czemu kobieta nie moze sie poprostu spytac faceta...czy tak czy siak czy chuj czy moj??tysiace retorycznych pytan,ktore stawiam sobie co dzien...co rzadzi tym swiatem??my rzadzimy zasadami czy one rzadza nami??!!
06.01.2005 :: 23:59 |
Link |
Komentuj (1)

miau
10.01.2005 :: 17:33 |
Link |
Komentuj (0)
dzis zrozumialam dlaczego niektore kobiety dostaja wpierdol za to ze zupa byla za slona bo to samo mialam ochote zrobi mojej mamusi gdy zobaczylam ze na obiad sa ziemniaki z miesem i sosem a na wierzchu jeszcze sobie plywa taka zajebista cebulka az mi sie cos kurwa zagotowalo w zoladku ja pierdole aniele strozu ratuj!!!
11.01.2005 :: 22:43 |
Link |
Komentuj (0)
odliczanie :zostalo 8 dni do wyjazdu moich starszkow -czyli wolnosci i 3 dni do imprezki,do 18 czyli wstepowania w doroslosc :D
16.01.2005 :: 10:29 |
Link |
Komentuj (1)
po 18 bez kacyka i moralnego tez nie ma czyli jest gut tylko odradzam picie majac okres i po ibupromie (nota bene przepitym piwem)skutki uboczne sa max. zyganie hymm 3 krotne po pare razy czego wynikeim jest strate gardlo (nie ma to jak salut i krew na palcach)nie wiem ile wypilam,wiem ze odnowilam stary zwyczaj picia na hejnal z tym ze slabo mi to poszlo delikatnie mnie cofnelo...poznalam lepiej niektorych ludzi,zmienialm zdanie na ich temat ale ogolnie luzik z tym ze brzuch z w.w. powodow mnie jeszcze boli ,zaraz bede dzwonic po tatusia i jechac do domku :]
18.01.2005 :: 09:08 |
Link |
Komentuj (2)
chwilka z rana co daje mi chwilke na notke dzis mamusia jedzie do warszaffki i z tamtad jada z tatusiem papa witaj wolnosci slodka na 2 tyg
splynal na mnie ogrom szczescia,zycie jest cudowne chwilo trwaj wiecznie itp itd etc etc,no a teraz ciach bajera i czas sie powowlutku zbierac :]
18.01.2005 :: 17:19 | Link | Komentuj (4)
juz tylko minuty dziela mnie od szczescia,a tak nota bene swtwierdzam cos co jest wiedziane od zawsze faceci to debile!!!!!!!!!!
19.01.2005 :: 22:13 | Link | Komentuj (2)
postanowilam przepisac notka z kalendarza z dnia wczorajeszego 'mam nieodparte wrazenie,iz nadeszedl w moim zyciu czas na zmiany,nie znam tego powodo,ale czuje to przez skore,nie wiem jakich zmian i nie wiem jak ich mam dokonac,wiem jednakze,ze takowe sa niezbedne.znam 1-jest to podejscie do nauki -czas spelnic swoje ambicje,udowdnic swoja wartosc-choc oceny nie sa wiernym miernikeim wiedzy zawartej w glowie...wiem o jeszcze jednej chce cos dla siebie zrobic-schudac.'
20.01.2005 :: 18:16 | Link | Komentuj (0)
wczorajszy dzien nalezal do sily podswiadomosci...tak jakbym otworzyla swoj umysl jak ksiazke i pozwolila ludziom z niej czytac aby mogli spelniac moje zyczenia...wchodzac po schodach w domu spiewala sobie enigme-okazalo sie,ze jastinka(mieszkam obecnie z przyszla zona mego brata)spiewala ja sobie w glowie ja zas jakby czytajac jej mysli odspiewalam ja na glos,na angliku wyciagnelam szluge z mysla ze wymienie sie z kumpelem -on mial mentolki...po chwili pyta sie mnie czy nie mam ochoty na mentola...potem, pomyslalam sobie ze bylo by milo jakby mnie podwiozl na przystanek po czym po chwili on mi to proponuje (i mile zaskoczenie w samochodzie lezy sobie grzecznie kaseta metallicy),dzis rano pomyslalm sobie ze obudze justynke i poprosze ja coby mi kurtalke odebrala,ale nie chcialam jej budzic bo zapewne jej sie dobrze spalo.a tu justynka jest up i sie mnie pyta czy by mi kurtalki nie oderbac,ale najpiekniejszy motyw mialam idac do szkolki-mysle sobie jakby to bylo pieknie jakby sie ktos zatrzymal i mnie podwiozl i zaczynam sobie to wyobrazac po chwili obok mnie zatrzymuje sie samochodzina i panna sie pyta gdzie ide i czy mnie podrzuci i prze konkret roftl,panny znalam z widzenia i opowiadan,lecz nie osobiscie i kto mi powie,ze zycie nie jest piekne boje sie jednakze,zeby moj fart sie nie skonczyl zbyt sybko i zeby szala losu sie nie obrocila...jednakze trzeba umiec czytac ze znakow a te sa same dobre wiec oby tak dalej...
24.01.2005 :: 22:33 | Link | Komentuj (2)
jest prze konkret roft takiego juz dawno nie bylo ...akcja niesamotwita... kolo stwierdzil ze wolalby zostac pedalem niz sie ze mna ustawic(mine sobie fakty poprzedzajace)wiec wytlmaczylsmy mu lopatologicznie,ze kurwa zrobilsmy go w lolo stanal nie wiedzac co zrobic pelen zawias :D...ale bylo nam malo no to coz hulaj dusza wyslalsymy do niego kumpla i kumpele -ona zaczela mu mowic ze sie dowiedziala o jego skolonnosciach i przyprowadzila mu kolege :P(dzieki piotrus)i daljesz dalej zeby sie poznali i takie tam lebu bebu nauczycielka chciala i wygonic i do kumpeli w te slowa ze beda sie umawiac po lekcjach na co anlua ze to nie ona sie chce umawiac a na jej ramieniu kumpel z rozmarzeniem wpatrzony w tego ziomka a my roftl normalnie po podlodze obserwujemy sobie z boku podzeszlam i daje do niego ze mniemanie o sobie to on ma wysokie !!!kumepla ze da mu dobra rade na przyszlosc zeby zszedl o poziom nizej :P...coz potem na gg kolo jak mnie przeparaszal za sowje slowa ojjj glupio mu bylo glupio lol niech zyje przyszla pani psycholog -ja :D,akcja cudowna a ile sie bidny potem natlumaczyl a dobrze wam tak faceci z kielecka babska banditierka sie nie zadziera !!!a jeszcze jedno duma mnie rozpierdala :]
25.01.2005 :: 22:54 | Link | Komentuj (1)
konwersacja z czata o moim bylym
on-to twoj byly,ten stary podrywacz
ja-tak
on-to ty niezla musisz byc,on byle czego nie tyka
czemu ten swiat zrobil sie tak cholernie maly ??czemu wszyscy musza znac moich ex??:D
29.01.2005 :: 09:46 | Link | Komentuj (0)
nie moge pozbierac mysli do kupy-nie powstaje z nich spojna calosc dlatego te note tworze wpierw odrecznie -mysli uciekaja,chowaja sie przede mna tak jakby mialy swoje wlasne zycie i nie chcialy zostac ujawnione swiatu.mam pisac o koncercie acid drinkers,ktroy byl wczoraj.byl udany a i owszem gdyby nie maly surprise -rodzice mej kobiety (jak to oni potrafia najlepiej potrafia)odebrali jej humora i rob czleku co chcesz..no ale nic w sumie i tak wszytsko jest na plus -siniak ta siniak guz na luku brwiowym,obolale lydki i kark=koncert byl udany.oprocz tego szykuje sie mily poczatek feri-kopnal mnie w dupe zaszczyt i jestem zaproszona na polmetek 2'a',z ktorego relacje w niedziele,zobaczymy czy bede miec po nim kolejnego chlopa,choc moj horoskop przewiduje tak owego dopiero w kwietniu jednakze trzeba byc dobrej mysli :D
31.01.2005 :: 12:29 | Link | Komentuj (2)
polmetek 2 a
wiec odpierdzielac zaczelo mi juz na przystanku i to konkretnie jak juz wsiedlismy do dylizansu bylo jeszcze gorzej ogolnie koncert i tak dalej,zbit max-i w tym miejscu pozdro dla rzepki-nasz uklad cheerliderek -r !z!e!p!a! itp, plus kibel-the bila odspiewany przeze mnie...w.w kolega sie zdenerwowal i podobno dla tego ze niby my mu robimy obcaich wysiedlismy o przystanek wczesniej-zapizdzie takie ze psy dupami szczekaja,ciemno,glucho zajebiscie a i jeszcze slisko i popierdalaj czleku pod gore,myslalam ze nie wejde niech zyja fajki!!!potem juz na miejscu spox wchodze caly budyneczek dudni-kolorofony i stroposkop jak na wiejskiej dysce,ale nic ide odlozyc ciuchy do szfy i nic trza sie bylo wywalic i dopadl mnie pijany herod chce mnie podnosic,wiesza sie na mnie byl juz po 4 glebszych,w sumie zrobilam to co chcialam ale to pozniej...ostatnio nie mam zbyt mocnej glowki-gdyz sie odchudzam a wlasciwie moge powiedziec,ze glodze i stalam sie ekonomiczna nie duzo mnie powala,nie wiem ile wypialam wiem tylko ze plastikowe kubki to nie jest dobry pomysl i tu koljeny sukces nie beltalam,ale dalej obok mial imprezke ekonomik i tu lol oczywiscie sie trza bylo poszarpac i jak zwykle ania w roli negocjatora tylko trafil sie konkretny glab u tamtych tlumnacze mu my sie bawimy wy tez lebu bebu a on nie ale my sie chcemy bic-baran i coz pan rzepka wybil jakos szybe nie chcacy o czym sie dowiedzial inny koles i co zrobil poszedl zapukal do tamtych nikt nie otworzyl i w odwecie wybil im szybe lokiciem pijany byl wiec nic mu sie nie stalo potem oni nam wybili 2 i na szczescie sie na tym skonczylo choc mialy jeszcze psy przyjechac a tma wszyscy napierdoleni w 3 dupy,ale fartownie nie mielismy wizyty i wtedy to wlasnie poszlam odprowadzic kolege p. do lozka co by nie narobil lipy jak beda psy.klade go do tego lozka i ktos mnie pchanl na niego i coz bylam strasznie najebana,wiec nie chcialo mi sie podnosic i co z tego wyszlo a z 20 min lizania ktore sa na filmie i najpiekniejszy jest zjazd na moje sztrusky wyszlo tak jakby byly mokre a one sa lekko miejscami wytarte i tam sa akurat ciemne,ale bo mi kurwa uwierza -jebac to!!!jeszcze natka :anka lizemy sie ??no ba no i dajesz w slinke z natka potem z madzia ogolnie hardcore i potem bez bluzek tarzalysmy sie po lozku,natka nie chciala potem bluzki zalozyc -smisznie jazdy prze okrutne burdel nie ziemski,beltow po kostki na podlodze czegos takiego dawno nie widzialam...swoja droga myslalam ze nie zobacze tego filmu,ale lol siedze sobie w knajpce i wchodzi ten sam kolo z kamera no to siup i se objerzalam ojjj jest co ogldac i wspomniac :D
* * *
By Artmina